spacer.png, 0 kB

Menu

START
Szukaj
Deklaracja Członkowska TMMP
Nasz Patron
Wiem coś więcej o Poznaniu!
Hymn TMMP
Prelekcje Doktora Rezlera 2024
Bractwo Młodych Miłośników Starych Miast
Informacje
Konkursy TMMP
Archiwum
Władze
Honorowi Członkowie
Prezesi TMMP
Statut
Rys historyczny
Wspomnienia o Tych, którzy odeszli
Chór im. Stanisława Moniuszki
Sekcja Folkloru
Księga Gości
Galeria
Dzieje Grodu Przemysła
Wystawa Jubileuszowa
Poznań zachowany w kadrze
Zaduszki AD 2023
Wyznania w Poznaniu
Klub Posnaniana
Zielony Poznań
Twój fyrtel
Znalezione w literaturze
Piszemy o Poznaniu
O nas w mediach
Przechadzka śladami Wiktora Degi
Uśmiechnięci poznaniacy

Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

Logo TMMP

Logo TMMP

Prezydent C. Ratajski

Prezydent Cyryl Ratajski

Herb Miasta Poznania

Herb Miasta Poznania

Tłok pieczętny

Tłok pieczętny

Statystyki

Użytkowników: 41
Artykułów: 267
Adresów: 40
Odwiedzających: 1325379

Sonda

Jak oceniasz obecną kadencję władz naszego miasta?
 
Co uważasz za największy problem w naszym mieście:
 

Gościmy


spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
START arrow Dzieje Grodu Przemysła arrow Wkład Poznaniaków do kultury światowej. Część VIII - Józef Struś
Wkład Poznaniaków do kultury światowej. Część VIII - Józef Struś Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Mateusz Hurysz   

Streszczenie

Poznaniacy w kulturze światowej

"Przedmiotem kultury będzie wszystko to, co przyjmie czysty i szlachetny

skarbiec ludzkości, co odrzuci to znaczy, że nigdy nim nie było.

Historia nie raz pokazała, co przetrwało,

a co zginęło w czeluściach i mrokach przeszłości"

   Była kiedyś w katedrze poznańskiej tablica, poświęcona wielkiemu lekarzowi renesansu, współczesnemu A. Wesaliuszowi, R. Colombo, M. Servetowi, A. Pare..., na której nieznany fundator polecił wyryć następujące słowa w języku łacińskim, a które w tłumaczeniu na język polski brzmiały: "Józef Struś, Poznańczyk, doktor filozofii i medycyny, tłumacz na język łaciński dzieł greckich. niegdyś profesor sztuki lekarskiej w Padwie, na żołdzie weneckim’’.

   Józef Struś to z pewnością nie tylko wybitny lekarz, ale też znakomity uczony. Powinno się go wymieniać w jednym rzędzie z najwybitniejszymi przedstawicielami polskiego humanizmu renesansowego, takimi jak: Mikołaj Kopernik, Andrzej Frycz Modrzewski, czy Jan Kochanowski. Jego czteroletni pobyt w Akademii Lubrańskiego, uczelni pretendującej do miana uniwersytetu, a mającej wówczas nowoczesny, humanistyczny program nauczania, świadczy na korzyść zarówno uczelni, jak i jej wybitnego studenta.

   W 1559 roku został nadwornym lekarzem króla Zygmunta II Augusta. Określany jako najsławniejszy w swym czasie lekarz w Europie, którym Akademia Padewska się szczyciła, że w niej był profesorem publicznym nauki lekarskiej; a Filip II - król hiszpański, kilka razy rady jego zasięgał. Jako jeden z pierwszych omówił w niej obszernie zagadnienie tętna w życiu człowieka zdrowego i chorego. Lepiej niż Galen, na którym się przecież opierał, umiał badać puls, wyciągać właściwsze wnioski. A trzeba pamiętać, że uważne, umiejętne badanie tętna było jakby wstępem do później powstałego badania fizykalnego serca

   Struś był jedynym lekarzem pochodzenia polskiego epoki renesansu, wymienianym w każdym obszernym podręczniku historii medycyny. Bez wątpienia od dłuższego czasu, całkiem zresztą słusznie, przywołuje się pamięci Poznaniakom, Wielkopolanom i przede wszystkim Polakom zasługi oraz dobre imię Karola Marcinkowskiego. Niemniej prawdziwi miłośnicy naszego grodu powinni promować też postać męża epoki odrodzenia, lekarza, znanego i uznawanego do dziś w całym zachodnim świecie Józefa Strusia…

      Mateusz Hurysz

Pełen tekst artykułu

 
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB
spacer.png, 0 kB